Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~bakaaka | użytkownik

imię i nazwisko adresklukowo zarejestrowany24.06.2008 @21:45:57 ostatnio na stronie03.06.2015 @15:36:28

cienko przędę, ale świat zdobędę.

jestem w SPA w Gdańsku

spierdalam stąd

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty Gadu-Gadu7435689
digarty65 komentarze370 posty na forum0

komputer / sprzęt
90 60 110

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
^jesyk    16.09.2009 @12:54:02
albo w powieki. może w konwencji genewskiej jest coś o tym
_______
-CO?
-NO.
^jesyk    16.09.2009 @12:19:02
to wlasnie najgorsze. komary hmmm, myslisz ze w tych dzikich krainach do których się wyjezdza studiować pradawne woluminy u jeszcze pradawniejszych mistrzów tez mają komary?
_______
-CO?
-NO.
^jesyk    16.09.2009 @08:35:13
ale wyjdzie zapewne tylko separacja. jak zwykle. ja już nawet nie probuję. zacznę to zapijać, aż wakacje z tej patologii wyjadą. Chociaż prędzej mnie zabiją w afekcie.
_______
-CO?
-NO.
~leMur    15.09.2009 @18:03:45
Say D! say U! say P! say A!
No i dupa
Niestety, pierwszy w moim życiu warunek. No, ale zaliczyłem rok, to się liczy - dwie trzecie poprawek zaliczona, jestem na trzecim roku, urra! ;>

Dziękuję za cierpliwość, soundtrack do Snatcha to oczywiście przemistrz, zwłaszcza ostatni kawałek Kiedyś chodziła za mną myśl, żeby założyć taki lightowy zespół, który grałby kawałki tylko w takim stylu. Wiesz, taki klimat, że stoi ośmiu facetów, pstrykają palcami i uśmiechnięci śpiewają chórem jakieś teksty o podrywaniu panienek. Szkoda tylko, że mi Bozia słuchu i głosu pożałowała

Jeśli chodzi o Watchmen, to ja polecam przede wszystkim komiks. Jedna z najlepszych powieści graficznych w historii tego gatunku. Alan Moore pisze niesamowicie, a całość jest mistrzowsko "umiejscowiona" w uwielbianej przeze mnie konwencji oldskulowego komiksu. Coś niesamowitego Film przy komiksie jest zaledwie przyzwoity.

Z początku zastanowiłem się, o jaki fioletowy płaszcz Ci chodzi. No i oczywiście wysłałem Ci nie to zdjęcie. Chodziło mi o to: http://lh3.ggpht.com/_MrbBLc7uAgk/SZmPXP09kYI/AAAAAAAAA0E/e_aQRaALFls/s800/NYC%20076.jpg

A na temat Amiszów mam swoje zdanie, z którym kiedyś bardzo ostro dyskutowali znajomi protestanci [którzy polskich amiszów i typów "amiszopodobnych" (w sensie: inne denominacje, ale podobne poglądy) znają]. Bo z jednej strony wszystko jest OK, wszystko jest dla ludzi, zwłaszcza, jeśli ci żyją w wolnym państwie, gdzie funkcjonuje wolność wyznania. Z drugiej strony jednak – dzieciom amiszów nie wolno uczęszczać do publicznych szkół [edukacja domowa], co już na samym początku, jeszcze przed ukończeniem 18. roku życia straszliwie ograniczy je życiowo. Bo nawet jeśli któreś z amiskich [taki przymiotnik istnieje? ] dzieci będzie kiedyś chciało zdobyć wykształcenie, pójść na studia, to niestety - część ścieżek będzie dla nich już nieodwracalnie zamknięta.

A teraz coś z zupełnie innej beczki: królik z jednym okiem!
http://ny-image3.etsy.com/il_430xN.61545967.jpg
ostatnio edytowane: 2009-09-15 18:04:11
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
^jesyk    15.09.2009 @11:08:29
a mi wyssał kreatywność, zgwałcił mózg i zjadł co ciekawsze kawałki. Czuję się jak porzucona kobieta
_______
-CO?
-NO.
~leMur    14.09.2009 @15:44:19
Coby odpowiedź miała ręce, nogi i parę innych szczegółów anatomicznych - odpiszę jutro po egzaminie
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
^jesyk    14.09.2009 @06:44:41
no więc... to nie zboże, ani nawet polea co do kompozycji i wakacji, z kompozycją masz rację, ale póki co nic z tym nie zrobię ponieważ kompozycja własnie umarła w dramatycznych konwulsjach, a wakacje too co to są wakacje ?
_______
-CO?
-NO.
~DRAHMA    14.09.2009 @05:26:53
dzięki i pozdrawiam serdecznie)
~trid    14.09.2009 @03:20:17
fuck :/ zlapalas mnie ;P

pjona!
_______
• chce fendera, zapas blatow elementa i zaczarowana niekonczaca sie farbe...i zeby przestano wciskac dzieciom w szkolach ze bociany jedza zaby! •
~leMur    13.09.2009 @15:37:02
A animacje Cyriaka znasz: http://www.youtube.com/watch?v=-3JCESdFNyw
<-;

Mi się akurat wydaje, że społeczeństwo jest cały czas na tym samym poziomie, po prostu kiedyś było mniej atrakcyjnych opcji do wyboru. Ba, atrakcyjnych opcji prawie nie było, stąd dzisiejsze historie naszych rodziców o chodzeniu po kilka razy na "Krzyżaków" czy "Seksmisję", słuchaniu jednej płyty przez ileś lat [to jest kosmos! dziś, w czasach MP3 płytę z reguły odrzucam po trzech dniach, a jeśli jest dobra, to po tygodniu ]. Ale ja to w ogóle, jeśli chodzi o kwestie społeczne, to defetystą jestem niestety grubo ponad trzy czwarte społeczeństwa to idioci. I jest tak niezależnie od szerokości geograficznej, narodowości, wyznania, etc. O dziwo więc cały syf i wszystkie ograniczenia, jakie generował poprzedni ustrój były czymś społecznie pozytywnym i nawet... przydatnym. Ludzie byli na ambitniejszą sztukę momentami skazani, dzisiaj - mamy wszystko i wybieramy to, co najbardziej prostackie. Taka jest już nasza prostacka natura.

Co do filmów - ostatnimi czasy przechodzę fazę na fascynację filmami z bardzo przemyślaną koncepcją muzyczną. Tarantino - wiadomo, kapitalnie dopiera soundtracki. Ale na przykład taki Zack Snyder - "300"; to niby tylko świecidełko, ale z kapitalnie dobraną, oryginalną muzyką [progresywny rock w epopei parahistorycznej]. No i "Watchmen", jeśli nie widziałaś, to zobacz na przykład to: http://www.youtube.com/watch?v=qRZfqOyWy74&feature=related albo to: http://www.youtube.com/watch?v=p2hNhM3dHB4
No i polecam Ci braci Dardenne, "Milczenie Lorny" na przykład, moje ostatnie odkrycie. Ale to tylko, jeśli szukasz czegoś nieco bardziej niebanalnego, dającego szersze pole do interpretacji.

No to jeszcze na koniec, kostium innego rodzaju, z którym miałem do czynienia osobiście: http://lh4.ggpht.com/_MrbBLc7uAgk/SZmMiP8-4WI/AAAAAAAAApg/4sfIBu1pY0U/s640/NYC%20534.jpg

Charlieeeeee!
ostatnio edytowane: 2009-09-13 15:39:14
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    13.09.2009 @01:33:07
No nic, po rękach całuję i idę spać

_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    13.09.2009 @01:28:51
Ewentualnie coś takiego: http://www.wtfcostumes.com/costumes/inflatable_wtf_costume.jpg
To koniec czy nie koniec?

Ej, ale prawdę powiedziawszy, to jeśli chodzi o takie bardziej świadome konsumowanie nieco ambitniejszej kultury, to za PRL-u naprawdę było lepiej. W sensie: zauważ, że niemalże wszystkie filmy kultowe pochodzą z tamtych czasów właśnie. A przez ostatnie 20 lat? Przerzucamy się tekstami chyba zaledwie z dwóch rodzimych dzieł: "Psów" i "Dnia świra". To samo dotyczy spadku czytelnictwa, nakładów, w jakich wydaje się komiksy, spadku frekwencji w teatrach, etc. Kiedyś jeden nudny i monotonny program w czarno-białym telewizorze wyganiał z domu. Teraz wszystko zastąpiła kablówka. Bida, panie.

I zaczepiając jeszcze o ten "Hał tu luk kul" - tylko w ubiorze coś się zmienia Zamieniliśmy sofiksy na białe kozaczki, podrabiane adiki na oryginalne [acz kradzione] adiki, siermiężne figi na stringi, a dresy na różową koszulę i sweterek w serek. I jest cool, nie? ;>

A na koniec coś, co łazi za mną ileś dni już: http://www.youtube.com/watch?v=8OeDauLeQ3A
Polecam całą trylogię, jeśli jeszcze nie znasz
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    12.09.2009 @22:59:38
No dobra, może być koniec tematu. Ale zwróć uwagę, że stroje świnek też są całkiem priekrasne: http://www.geekologie.com/2008/03/03/birdo-is-so-wrong.jpg

Tak w ogóle, to cóż w tym Trójmieście zamierzasz? ASyPy, historia sztuki? Coś z Heideggerem?

A jeśli o tradycję chodzi, no, to nie możesz nie docenić Matki Boskiej Częstochowskiej w co drugim, Karmelowej w co trzecim i Zielonogórskiej w co piątym statystycznym domu statystycznego Polaka [tradycja katolicka!], jelenich poroży na kapelusze i skór dzika wyciętych w kształty Polski [tradycja łowiecka, zawsze żywa!] i trylogii Sienkiewicza w gablotce na co drugiej peerelowskiej meblościance [bo o kulturę dbać trzeba, dziedzictwo przenosić!]. Odnoszę wrażenie, że to chorobliwe przywiązanie do tradycji, to nasze zapatrzenie w nią, niesie ze sobą więcej szkody niż pożytku. Na przykład taka konsumpcja kultury – stoi ona u nas na żenująco niskim poziomie, bo po co poszukiwać nowej sztuki? Lepiej kupić Bajm, Rynkowskiego, względnie składankę powstańczą [ale to ostatnie to już szczyt awangardy i odwagi konsumenckiej]. Jak do kina, to albo na aktorów serialowych [bo sprawdzeni i tacy sympatyczni, no i jak tańczą!], względnie na adaptację lektury lub jakiś martyrologiczny szajs. To jest niestety komuna mentalna, o której śpiewał Kazik, tudzież soviet mental, o którym nawijał Luc. Z rewolucją ustrojową daliśmy radę, nad zrewolucjonizowaniem głów musimy niestety jeszcze trochę popracować.

No, zaczynam nudzić. Widziałaś tę emotkę: ?
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    12.09.2009 @16:59:00
A przywiezłaś kompljet muszelek, stateczek w butelce, zasuszoną rozgwiazdę, wodorosty pod herbaciany spodeczek i trochę jodowanego piasku? A wędzoną rybę U Pana Mieczysława jadłaś? A szanty śpiewałaś? Bo jak nie, to nie ma o czym mówić w ogóle, się nie liczy, tak, jakbyś nad morzem w ogóle nie była...

Kończąc jeszcze temat tyleż ekstrawaganckiego, co seksownego króliczego stroju, google zapodało mi taką psychodelę: http://www.nightcharm.com/imagesblog/2008/03/bunny-man.jpg
A co do oka, to przekonałaś mnie! Tą sprawą trzeba się zająć, i to niezwłocznie! Teraz Twój Królik, a potem kto? Strach pomyśleć, co może zdziałać lobby wydłubywaczy, jeśli nikt się nimi w porę nie zajmie.

Czytanie treści rzeczonych to nic innego, jak smutny obowiązek, którego faktycznie mógłbym uniknąć spawaczem zostawszy. Albo młotkowym. Albo jakbym do wojska poszedł. Dziewięć miesięcy i spokój - mówili ojciec z matką! Dziewięć miesięcy i za mundurem panny sznurem, i M3 przydziałowe, i emerytura po piętnastu latach. Ale nie, się zaparłem na magistra. No i mam.

Interpretacja prętowa jest bardzo fikuśna, choć mję na lepszą nie stać w tej chwili. Zatem niech będzie i taka. A imerdżensi filozoficznego to będę potrzebował pewnie w gabinecie pani Profesor. Jak coś, to mam Twój numer <-;

A jeśli chodzi o łembleizm stosowany, to... Tomaszewski! Lato! Gadocha! Bubka! Bierut! Tejkowski! To były czasy! Gorgoń! Wahl! Wojtyła! Hegel! Musiał! Ach! Ostrowska! Lombard! Połomski! Jacyśmy młodzi wtedy byli - wszak i Gierek, i Deyna, i Bachleda, i Orzeł! Orzeł Biały! Ten Orzeł Biały, najbielszy na piersi, polskiej piersi, naszej piersi polskiej z Orłem na piersi! Bo wszak i Prymas Tysiąclecia, i Urban, i Szarmach ze Smolarkiem, Lato, jesień, no i zima! Bo jak zima wtedy, to nie jak dzisiaj, że taka to zima bez śniegu. Podówczas, w czasach tamtejszych, w naszej młodości czasach ówczesnych tych, co wówczas były, zima to zima była, a nie takie tam, że sucho wszędzie i jeszcze słonko poświeci - o! A dziś to słońca niby dużo, ale Niemcy to wojnę przegrali i więcej go mają! Taka sprawiedliwość! I szacunek dla starszych był! I mleko pod drzwi! Wtedy lepiej było, pani powiem, a moralnemi zwycięzcami to kto jest? No kto? Nasi! Nasi byli i są, bo i Dmowski, i Rodowicz, i Olbrychski z rybami, Hoffman, Kaufman, Batman! Takie nazwiska, osobistości takie, o! A teraz co, żydzi, żydki za ruskiech, zamienił stryjek, no i mamy! "Wolną Polskę" mamy! I Jelenia, i Żewłakowa, i Gargułę...
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @22:00:42
Przepraszam za refleks w odpisywaniu godny betonowego krawężnika, ale musiałem się przebiec i dotlenić, bo cały dzień dziś Habermasa czytałem. Osobiście nie polecam. Zostań lepiej przy kacapskich autorach ;>

Czym Cię rzeczony królik zmanipulował? Hipnotyzującym spojrzeniem? I czy wyzwoliłaś się z niego dopiero, kiedy stracił oko? :O
A co do mrocznych faktów - dopierośmy się poznali, demyt. Wolę znać prawdę odpowiednio wcześnie!

A tak bajdełej, z cyklu "the best of Heidegger" - wiedziałaś, że "skoro bycie stanowi to, o co pytanie pyta, a >>bycie<< znaczy >>bycie bytu<<, wiec tym, czego zapytywanie dotyczy w pytaniu o bycie, okazuje się sam byt"?
Nigdy nie zostanę intelektualistą A do tego nasi dostają od jakichś piłkarskich kelnerów, jak się sypie, to wszystko naraz...
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @19:21:35
Ja to bym się kierował raczej w stronę nieco bardziej... kompletnego stroju. Czytaj: takiego, który zakłada, że królik ma coś pomiędzy uszami a kitą. I że w ogóle ma coś poza uszami i kitą. Jak w "Donniem Darko": http://images.buycostumes.com/mgen/merchandiser/4978.jpg
Seksi?

A co do imć Antoniego - wzruszyła mię ta historia, doprawdy! Wspaniała przyjaźń za 7 złotych, fantastyczna sprawa! Nieco mnie tylko niepokoi ta mocno naciągana historia z tajemniczą utratą oka...

A "lewych kwiatków" się nie bój, i tak w końcu zaczną wychodzić (-;
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @18:00:24
Hmmm... O coś musi chodzić z tymi królikami. Co najmniej kilka moich zdecydowanie pełnoletnich koleżanek trzyma w domu pluszowe króliki. Ba, jedna nawet ze swoim śpi! Cóż takiego jest w królikach? I czemu akurat króliki, a nie bobry, tapiry, nosorożce, konie, rysie, śledzie, względnie humbaki czy węgorze? Ergo - czy jeśli kupię sobie strój królika, to będę miał większe powodzenie?

A co do komiksu, to nie przymierzaj, tylko rimejkuj, demyt!
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @17:35:45
Łomatko, cóś się chrzani z komentarzami. Przez parę minut nie mogłem Ci wysłać wiadomości.

Ja Brzoza! Ja Brzoza! Jak mnie słyszysz!?
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @17:31:45
Właśnie! Dopóki będziemy pamiętali o Szkieletorze, dopóty nie grozi nam upadek zasad i moralna degrengolada!

A co w Twoim avatarze ma znaczyć królik bez oka? To też jakiś symbol?
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    09.09.2009 @11:33:50
Kolor jeszcze w tym miesiącu będzie, spokojnie Nawracam się.

A avatar... cóż - w czasach upadku autorytetów trzeba mieć jakieś wzorce, czyż nie? ;> Zatem, moim jest pan w niebieskim. A co
ostatnio edytowane: 2009-09-09 11:34:57
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~leMur    08.09.2009 @23:10:42
Wiesz, jak mi miło? Nieee wiesz :P
_______
http://www.kulturalemura.blogspot.com
Jedno wejście to tylko dwie kalorie!
~Redlight    21.08.2009 @17:33:51
Hehe, nie to nie siostra
^jesyk    18.06.2009 @00:07:37
sterroryzuj rodzinę, sąsiadów i przypadkowych przechodniów moze ktos popozuje. daaasz radę:D
a plakat niby wisiał gdziestam ale mały i w ogóle mało go było:p
_______
-CO?
-NO.
^jesyk    17.06.2009 @23:22:59
teczunia spoko. w krakowie z nią byłem i w sumie tyle. teraz czekam na wyroka jak u waści kamratki teczkha?
_______
-CO?
-NO.
~lutekpl    21.05.2009 @17:09:15
dzięki... ma pewne niedociągnięcia ale do teczki się nada...
a ty gdzie się wybierasz? bo wspomniałaś coś o teczce w opisie swojego digarta
_______
...albo inna forma bytu
Poprzednia strona 1 ... 4 5 6 7 8 ... 9 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt